Final Fantasy dla PSP
Właściwie pograłem już ponad cztery godziny i gra się nawet całkiem przyjemnie. Rozgrywka nie jest jakoś specjalnie mocno skomplikowana (jest prościutka) i w zasadzie ciągle robi się to samo. Tak naprawdę to zastanawiam się po co w to gram? Przecież tu tak naprawdę nic się nie dzieje tylko idziemy i zabijamy potwory, zdobywamy przedmiot, komuś go oddajemy i tak dalej. No coż zbyt urozmaicone to nie jest. Owszem w między czasie możemy upgradować czary, bronie czy zbroje ale jakoś ciągle mi mało. Walkę także przydało by się jakoś urozmaicić. Chociaż w sumie to remake 20-letniej gry i może ja za dużo wymagam? Oj chyba tak. Na marginesie dodam, że jeśli ktoś ma okazję tanio zakupić to polecam.








